Polski rynek zakładów wzajemnych w ostatnich latach przeszedł głęboką transformację. Jeszcze kilka lat temu znaczną część obrotów generowały podmioty działające bez polskiej licencji. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej – na legalnym rynku hazardowym pozostali trzej duzi gracze, którzy funkcjonują zgodnie z obowiązującymi przepisami i podlegają ścisłemu nadzorowi państwa. To efekt kompleksowych zmian prawnych oraz skutecznej walki z szarą strefą.
Przełomowym momentem była nowelizacja ustawy hazardowej uchwalona pod koniec 2016 roku. Wprowadziła ona szereg narzędzi mających na celu ograniczenie działalności nielegalnych operatorów. Jednym z kluczowych rozwiązań stał się Rejestr Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą. Dzięki niemu możliwe jest blokowanie stron internetowych firm, które nie posiadają polskiej licencji, a mimo to kierują swoją ofertę do graczy w Polsce.
Legalni bukmacherzy zwiększają zyski – to najbardziej widoczny efekt wprowadzonych zmian. Jak Rejestr działa w praktyce? Czy rzeczywiście jest skutecznym narzędziem umożliwiającym efektywną walkę z nielegalnymi bukmacherami? Wydaje się, że tak. Odsetek firm działających bez licencji wyraźnie się zmniejszył w porównaniu do okresu sprzed 2017 roku, kiedy Rejestr jeszcze nie funkcjonował. Dane finansowe pokazują skalę tej zmiany – w 2017 roku obroty legalnych bukmacherów wyniosły 3,3 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 1,6 mld zł. Oznacza to niemal dwukrotny wzrost w ciągu jednego roku.
Tak dynamiczny przyrost obrotów wskazuje, że gracze zaczęli przenosić swoją aktywność do legalnych serwisów. Wpływ na to miało nie tylko blokowanie domen, ale również rosnąca świadomość użytkowników oraz większe bezpieczeństwo oferowane przez licencjonowanych operatorów. Legalne firmy gwarantują przejrzyste zasady, ochronę danych osobowych oraz pewność wypłaty wygranych, co dla wielu graczy ma kluczowe znaczenie.
Nie można jednak całej zasługi przypisywać wyłącznie Rejestrowi. Nowelizacja ustawy hazardowej wprowadziła także inne istotne mechanizmy, w tym ograniczenie możliwości realizowania płatności pomiędzy graczami a nielegalnymi bukmacherami. Zablokowanie przepływów finansowych okazało się równie ważnym elementem walki z nielegalnym hazardem online. Bez możliwości szybkiego zasilenia konta czy wypłaty środków korzystanie z nielegalnych serwisów stało się znacznie utrudnione.
W efekcie rynek został uporządkowany, a jego struktura wyraźnie się zmieniła. Na legalnym rynku hazardowym dominują dziś najwięksi operatorzy, którzy spełniają restrykcyjne wymogi formalne i podatkowe. Wszystko wskazuje na to, że trend wzrostowy utrzyma się również w kolejnych latach. Ograniczenie szarej strefy, skuteczniejsze egzekwowanie przepisów oraz rosnące zaufanie do legalnych bukmacherów sprawiają, że sektor ten staje się coraz bardziej stabilny i przewidywalny – zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla graczy.
