Raport rynku akcji: CCC, Gino Rossi, KGHM

foto: gpw

Wtorkowa sesja, przy akompaniamencie negatywnych informacji w postaci nowych, obustronnych ceł na linii Stany Zjednoczone – Chiny (na retorsję Chin nie trzeba było długo czekać – zapowiedziano cła odwetowe, ze stawkami 5 – 10% na dobra ze Stanów o wartości 60 mld USD), które mają wejść w życie 24 września, przyniosła dość zaskakujący obrót spraw, a mianowicie całkiem solidne zwyżki na globalnych rynkach akcji. Wzrosty zanotowały także surowce, w tym metale przemysłowe, co wspierało KGHM, który był drugim, najsilniej rosnącym walorem w WIG20, po CD Projekt (spółka ustaliła daty premier dwóch pomniejszych gier dewelopera jeszcze na 2018 r.). Na szerokim rynku zdecydowanie pozytywnie wyróżniło się Gino Rossi (+67%) po informacji o zawarciu umowy o współpracy z CCC.

Na wczorajszej konferencji wynikowej Grupa Wielton przekazała m.in. więcej szczegółów o dokonaniu transakcji przejecie brytyjskiego producenta przyczep, naczep i zabudów samochodowych – Lawrence David. Przejmowana spółka jest trzecim pod względem sprzedaży podmiotem w UK. Dzięki tej transakcji, oprócz wejścia na rynek brytyjski, Wielton zyska w swoim portfelu produktowym specjalistyczne naczepy do szybkiego załadunku oraz mniejsze zabudowy typu last mile. Cena przejętego 75% pakietu akcji wynosi 26 mln GBP. Wartość mniejszościowego pakietu, który będzie przedmiotem zakupu w okresie kolejnych 4 lat, będzie zależna od średniego wyniku EBITDA za ten okres. Na konferencji obecni byli także przedstawiciele brytyjskiej spółki.

W kalendarium na dziś uwagę zwracają krajowe dane o dynamice sierpniowej produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej, a także dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Na azjatyckich giełdach ponownie przeważają dziś wzrosty, a kontrakty terminowe na główne indeksy zachodnioeuropejskie wykazują umiarkowane zwyżki, co może wspierać kontynuację wczorajszego odbicia na rynku krajowym. /Paweł Szewczyk, Marcin Brendota/

BM Alior Bank

Reklama

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*